A. Duda na wiecu we Wrocławiu

Wiec wyborczy - Andrzej Duda - Wrocław 2020

Ostatnio zrobiło się na Panoptikum bardzo politycznie, gdyż trwają wybory. Gorąca atmosfera wojny polsko-polskiej i dwóch różnych światopoglądów. Co z tego wyjdzie?

W sobotę 4 lipca we Wrocławiu miał miejsce wiec wyborczy Andrzeja Dudy. Z tej okazji, powodowany wewnętrzną potrzebą wyjścia z domu po chorobie i ciekawością, postanowiłem przećwiczyć fotografię reporterską. Nie wyszło zbyt dobrze, ale trudno, nie spodziewałem się szczególnego sukcesu. O samych wyborach pojawiły się u nas dwa teksty (Wybory prezydenckie 2020, Wybory 2020 (druga tura)) i nie będę drążył tego tematu. Skoncentruję się na samym wiecu i moim udziale w roli fotografa.

Wspomnę przy okazji, że na Panoptikum odpoczniemy od polityki, co najwyżej pojawi się jakiś wpis po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich (o ile się pojawi). Po prostu tak, jak zapewne Ty, my też już mamy dość tego tematu. Jest wiele ciekawych zagadnień o których warto napisać (sam też przygotowuję wpisy, na przykład o narzędziach piśmienniczych).

Wstęp i dostęp.

Pojechałem późno, więc na Rynku był już tłum ludzi reprezentujących całe spektrum poglądów politycznych i niewiele skromniejsza reprezentacja policji. Kandydat na prezydenta, A. Duda dopiero się pojawił, ale nie dane mi było wykonać mu zdjęcia. Z pewnością powinienem pojechać znacznie wcześniej, zapoznać z sytuacją w terenie, podpytać o szczegóły poszczególnych organizatorów i jakoś wygodnie ustawić. Nie zrobiłem tego, więc nie bierz ze mnie przykładu a w zamian naucz się na moich błędach.

Obszar zdominowany przez zwolenników A. Dudy, czyli „wewnętrzny krąg” do którego się nie dostałem.

Dostęp umożliwiający złapanie polityka będącego przyczyną tego zamieszania w praktyce nie istniał. Wewnętrzny krąg składający się niemal wyłącznie ze zwolenników A. Dudy skupiających się wokół podwyższenia i był ściśle chroniony przez policję. Dodatkowo utworzono kordon z furgonetek, co znacznie utrudniało robienie zdjęć. Fotografowanie „poważnie wyglądającym” aparatem nie umożliwiało wejścia a policja tłumaczyła to nadmiarem osób, które już się znajdowały wewnątrz. Trochę tam zerkałem, ale ustawione radiowozy uniemożliwiały złapanie kadru. Gdybym był odpowiednio wcześniej to by było łatwiej.

W sumie było to kilka niezależnych zgromadzeń, które zostały osobno zgłoszone. Zewnętrzny krąg tego wiecu to były już te inne zgromadzenia, zdominowane przez przeciwników PiS i przemawiającego kandydata. Mieli oni własną scenę i nagłośnienie. Całość uzupełniali przypadkowi gapie. Tu poruszałem się swobodnie, więc wykonałem zdjęcia tylko jednej strony ewidentnego konfliktu.

Kto tam był?

We wspomnianym wewnętrznym kręgu znajdowali się zwolennicy A. Dudy, którzy machali profesjonalnymi, ujednoliconymi, przygotowanymi odgórnie transparentami i tekturkami. Śmiesznie wyglądały transparenty anglojęzyczne i naprawdę nie wiem, jaki cel miało ich przygotowanie. Może sztab wyborczy chciał tym pokazać „światowość” kandydata? Z pewnością w kontekście kampanii prezydenckiej mającej miejsce w polskim mieście nie miały one sensu.

Tęczowa flaga LGBT
Strajk Kobiet

W kręgu zewnętrznym było znacznie różnorodniej. Transparenty były bardziej zróżnicowane i w wielu przypadkach wykonane samodzielnie przez uczestników a poza flagami Polski powiewały również tęczowe (była nawet tęczowa parasolka). Widać było inicjatywę oddolną. Wśród uczestników, poza zorganizowaną grupą popierającą R. Trzaskowskiego, były przedstawicielki Strajku Kobiet i osoby ze środowiska LGBT. Innych nie zidentyfikowałem. Z pewnością było barwniej.

Antyrządowy kartonik „Podpaski i Sarepska” wykonany odręcznie.
Hasła „wolni ludzie” i „przestań kłamać” jako sprzeciw przeciwko A. Dudzie.

Przebieg.

Nie obyło się bez incydentów w tym ataku zwolennika A. Dudy na dziennikarza Gazety Wrocławskiej (o tym dowiedziałem się po wiecu), czy kilku innych drobnych starć. Ogólnie było spokojnie i konfrontacja polegała głównie na skandowaniu haseł. Policja zachowywała się poprawnie, neutralnie i nie prowokowała.

Co mówił kandydat? Tłum przeciwników okrzykami i gwizdami skutecznie go zagłuszał, choć z pewnością w wewnętrznym kręgu było go słychać znacznie lepiej. Jako, że nie słyszałem go zbyt dobrze podczas wiecu a bazuję na relacjach medialnych to streszczę to do stwierdzenia: mówił wciąż to samo, co dotychczas w trakcie kampanii prezydenckiej. Po stronie przeciwników pojawił się sobowtór A. Dudy dzierżąc całkiem spektakularny długopis (sic!). Skandowano „będziesz siedział”, „jeszcze tydzień”, „długopis” i tym podobne hasła. Odśpiewano również hymn.

Sobowtór Andrzeja Dudy z długopisem.

Więcej o przebiegu wiecu i manifestacji można przeczytać pod linkami:

Podsumowanie.

Fotograficznie nie wyszło mi to zbyt dobrze. Nie byłem odpowiednio przygotowany, pojawiłem się zbyt późno a jednocześnie przegrałem doświadczeniem. Nie lubię polityki, ale chyba powinienem częściej pojawiać się na wydarzeniach tego typu i wyrobić sobie odpowiedni warsztat. Trzeba się przyznać do błędów i wyciągnąć z nich naukę.

  • Należy być dość wcześnie, przed rozpoczęciem wydarzenia i pojawieniem się ludzi.
  • Warto mieć akredytację prasową
  • Przydał się duży rozrzut ogniskowych optyki (jeszcze lepiej mieć dwa korpusy z różnymi obiektywami)
  • Fotografując nie wolno być uczestnikiem i opowiadać się po jednej ze stron (stosuję tę zasadę, ale hymn odśpiewałem, gdyż to przecież nasz hymn)
  • Trzeba uważać. Można przeoczyć ciekawą sytuację, gdyż dzieje się dużo w różnych miejscach

Nie wszystko sknociłem, ale nie jestem zadowolony z wykonanej pracy. Myślę, że mimo wszystko mój udział w tym wydarzeniu był bardziej udany dla mnie, niż dla Andrzeja Dudy. Postaram się poprawić i przy kolejnej okazji zaprezentować lepszy jakościowo materiał. Zachęcam Cię do komentowania i dyskusji.

Podziel się tą treścią ze znajomymi!

About PMM

Autor tekstów. Nadworny fotograf i fotoreporter. Do życia nastawiony racjonalnie, ale też mało entuzjastycznie patrzący w przyszłość.

View all posts by PMM →

3 Comments on “A. Duda na wiecu we Wrocławiu”

    1. W zalinkowanym przez Ciebie wpisie umieściłem komentarz będący podsumowaniem wyborów wraz z dokładnymi wynikami oraz opinią OBWE o ich przebiegu. Osobnego wpisu na ten temat nie będzie, gdyż mi się nie chce. Wolę przeznaczyć czas na przygotowanie artykułu o innej tematyce, która skieruje Panoptikum ku kulturze i sztuce.

  1. Już w najbliższą niedzielę wybory! Zachęcam Cię do głosowania! Pamiętaj o środkach ostrożności, gdyż wirus ma się wciąż dobrze. Komentując ten i inne wpisy miej na uwadze, że komentarze polityczne napisane w weekend a naruszające ciszę wyborczą zostaną przetrzymane do poniedziałku (pojawią się z oryginalną datą napisania). Oczywiście zachęcam do komentowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *