Wybory 2020 (druga tura)

Trzaskowski i Duda

Na wstępie zachęcam Cię do udziału w wyborach! Obserwujemy walkę, która zaciekle toczy się w błocie pośrodku areny. Na scenie pozostały tylko dwa tucz…. dwaj kandydaci i jeden z nich zdobędzie na następne pięć lat dostęp do koryta z łakociami. Takie to radosne wybory 2020.

Te łakocie w korycie, jak i sama walka są finansowane z naszych skromnych i często dziurawych kieszeni. To kwoty dla mnie trudne do wyobrażenia i podejrzewam, że dla Ciebie podobnie. Pomijając niemal 70 mln złotych bezprawnie wyrzuconych w błoto na druk kart wyborczych przez Jacka Sasina i inne koszty, które zapewne towarzyszyły przygotowaniom a o których nie wiemy. Właśnie odbywające się wybory z przełomu czerwca i lipca kosztują nas niemal 320 milionów złotych. W czasie urzędowania Andrzeja Dudy Kancelaria Prezydenta wydała ok 880 mln złotych. Płacimy za to wszystko niezależnie od tego, czy weźmiemy udział w wyborach. Skoro impreza jest już przez nas opłacona a zakąski i wódka czekają na stołach to trochę żal zrezygnować z udziału w imprezie i tylko zza płotu obserwować świńskie zapasy nie zajmując miejsca w pierwszym rzędzie. Dobry argument?

Pierwsza tura.

Kandydatów było jedenastu, jak już pisałem w poprzednim, bardziej stonowanym, tekście o wyborach. 28 czerwca żaden nie otrzymał więcej niż połowy głosów ważnych, co skutkuje drugą turą wyborów, które odbędą się 12 lipca 2020. Na arenie pozostał ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda (43,50% w pierwszej turze) oraz Rafał Trzaskowski (30,46% w pierwszej turze). Znów rozgrywka toczy się w ramach dobrze nam znanej ekipy PO-PiS i wpisuje się to w szkodliwe społecznie zjawisko silnego podzielenia Polaków na te dwie, trudne do polubienia frakcje polityczne.

Poza arenę walki wypadł bezpartyjny Szymon Hołownia, który stara się teraz poparcie 13,87% głosujących przekuć na zorganizowanie ruchu społecznego „Polska 2050”. Kwestią dyskusyjną jest to, co ten ruch miałby zmienić w naszej polityce i czy ma na to szanse. O sukcesie może mówić Krzysztof Bosak (Konfederacja), który uzyskał 6,78% głosów. Warto pamiętać, że K. Bosak jest powiązany ze skrajnymi organizacjami, jak Młodzież Wszechpolska oraz Ruch Narodowy i chwali się tym, że w teście na poglądy polityczne uzyskał wynik „faszyzm”. To nakłania do przemyśleń na temat kondycji etycznej społeczeństwa, które wyciąga jego światopogląd na salony wprost ze szlamu historii pierwszej połowy XX wieku. Z pewnością przegranymi okazali się Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) i Robert Biedroń (Lewica), którzy otrzymali odpowiednio 2,36% i 2,22% głosów. Pozostali kandydaci uplasowali się poniżej 1% a byli to: Stanisław Żółtek, Marek Jakubiak, Paweł Tanajno, Waldemar Witkowski i Mirosław Piotrowski. Czy Ty również masz wrażenie, że ta jedenastka nie budzi wyborczego optymizmu?

Druga tura.

Na arenę dowieziono kilka dodatkowych wywrotek błota aby kandydatom było przytulniej i bęc, mamy drugą turę wyborów. Zapewne lepiej bym się poczuł pisząc tu jakąś radosną i optymistyczną agitkę o jednym z kandydatów i świetlanej przyszłości, którą on Polsce gwarantuje. Niestety jest słabo. Namawiam Cię do udziału w wyborach, gdyż może zaważyć niewielka ilość głosów a ich wynik przedłuży albo ukróci bezkarność miłościwie nam panującej partii rządzącej. To jedyny powód.

Żaden z tych kandydatów nie powinien moim zdaniem zasiadać na ważnym i eksponowanym państwowym stanowisku. Rafał Trzaskowski, który jest z już dawno skompromitowanej i często oderwanej od rzeczywistości partii politycznej. Brak przemyślanego programu politycznego kompensuje stawianiem się w opozycji do A. Dudy a jednocześnie pogrąża się w populizmie i obietnicach utrzymania państwowego rozdawnictwa pieniędzy z naszych podatków. Jest słaby, taki starający się nikogo nie urazić a więc lawirujący w kwestiach naprawdę istotnych.

Z drugiej strony wyborczej, zabłoconej areny jest Andrzej Duda. Nie popisał się on podczas kadencji nie tylko jako prezydent, ale też prawnik, gdyż aktywnie brał udział w naruszaniu konstytucji. Stawia partykularne interesy PiS nie tylko ponad dobro Polaków, ale też przestrzeganie prawa. Ma za sobą całe upartyjnione media państwowe i wpisuje się w prymitywną oraz często kłamliwą propagandę, które one realizują. Wielu wyborców nie rozumie szkodliwości ustaw zatwierdzonych jego podpisem. Wspomniałem, że PiS to również już dawno skompromitowana partia polityczna?

Konkludując.

Taki to radosny wybór masz Ty i mam ja. Słabo. Nie odczuję satysfakcji po tych wyborach i to niezależnie od tego, kto je wygra. Przyznam się jednak, że odczuję lekką ulgę o ile pożegnamy Andrzeja Dudę i nie dopuścimy do jego reelekcji. To może powstrzymać PiS przed wprowadzeniem części szkodliwych ustaw i trochę uzdrowić sytuację polityczną w kraju. Nie abym pokładał jakieś szczególne nadzieje w Rafale Trzaskowskim, ale nie wykazał on dotychczas tak wielkiej pogardy dla prawa, państwa i nas, jak aktualny prezydent. Dobrze nie będzie, ale może być mniej źle.

Apeluję do Ciebie – pójdź 12 lipca na wybory! Jesteś suwerenem i skorzystaj ze swojego prawa, skoro już i tak całą imprezę opłaciliśmy naszymi podatkami. Nie zapomnij też o podstawowych środkach bezpieczeństwa ze względu na zagrożenie koronawirusem.

Szukasz informacji o wyborach? Zerknij: Państwowa Komisja Wyborcza

Podziel się tą treścią ze znajomymi!

About Poszum

Autor Panoptikum.Media. Niepoprawny pesymista, człowiek wielu zainteresowań, koncentrat frustracji. Znany z tego, że jest nieznany.

View all posts by Poszum →

7 Comments on “Wybory 2020 (druga tura)”

  1. Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki ze 100% komisji: Andrzej Duda zdobył 51,03% głosów (10 440 648 ważnych głosów) a Rafał Trzaskowski 48,97% (10 018 263 ważnych głosów). Oddano 20 635 635 głosów (w tym 177 724 głosów było nieważnych) a ostateczna frekwencja wyniosła 68,18% uprawnionych do głosowania. Frekwencja była wysoka, wyniki kandydatów mocno wyrównane.

    W internecie trafiam na opinie zwolenników opozycji, że wybory zostały sfałszowane. Misja Specjalna Oceny Wyborów ODIHR (instytucja OBWE zajmująca się ochroną praw człowieka) opublikowała komunikat w którym stwierdza, że wybory odbyły się zgodnie z zasadami, sprawnie i profesjonalnie. Krytyczne uwagi ze strony ODIHR odnoszą się do spolaryzowania polskiego społeczeństwa i kampanii wyborczej, która była negatywna oraz konfrontacyjna. Krytyka dotyczy również braku bezstronności w mediach publicznych (retoryka homofobiczna, ksenofobiczna i antysemicka) oraz uczestnictwa w kampanii urzędników publicznych (w tym premiera), co dawało obecnemu prezydentowi nienależną przewagę. Jak ta kampania wyglądała to przecież każda samodzielnie myśląca osoba już zauważyła i trudno tu podważyć opinię ODIHR. Myślę, że niezależnie od zadowolenia z wyniku tych wyborów warto się powstrzymać przed snuciem teorii o fałszerstwie, przynajmniej na aktualnym etapie wiedzy o ich przebiegu.

    Jak już zapowiadałem w artykule – nie odczułem satysfakcji, ale niestety lekka ulga również mi nie towarzyszy. Partia rządząca pozostała poza kontrolą i dalej będzie robiła, co zechce. Efekty tego zapewne odczujemy wszyscy. Co więcej te wybory pokazały, że Polacy są bardzo mocno podzieleni (wybór Trzaskowskiego by tego nie zmienił), co jest po prostu dla nas szkodliwe. Czy da się to naprawić?

  2. Już jutro (12 lipca) wybory. Wygląda na to, że w tym wypadku faktycznie każdy głos będzie ważny (warto przestudiować ostatnie sondaże wyborcze). Zachęcam Cię do głosowania, niezależnie od tego, kogo zamierzasz poprzeć!

  3. Ostatnio usłyszałem od zwolenniczki PiS masę pochwał na temat tarczy antykryzysowej. Zaznaczam, że chwaliła to osoba, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Dziwnie mi się jakoś zrobiło bo sobie przypomniałem, że tarcze wprowadzane przez ten rząd zawsze miały jakieś „wartości dodane” i poszperałem w sieci.

    https://www.wykop.pl/link/5561963/tarcza-4-0-zaostrza-kary-za-aborcje/
    https://www.dogmatykarnisty.pl/2020/06/wchodzi-w-zycie-tarcza-4-0/

    Tak właśnie uprawia się teraz politykę i takie ustawy podpisuje Andrzej Duda.

  4. Podczas tych wyborów Andrzej i Rafał chcą obrazić moją inteligencję obiecując więcej, niż mogą zrobić na stanowisku prezydenta. Brak szacunku dla wyborców. Pozostaje zagłosować na mniejsze zło, ale nawet ukrócenie samowolki PiS nie zmyje niesmaku po tym, jak nas robią w wała (ze szczególną arogancją mediów państwowych).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *